W jaki sposób przygotować swoje auto przed zimą, żeby zmniejszyć efekty tej niekorzystnej śnieżnej aury?

przez | 26 lipca 2021
Jak co roku każdy kierowca musi zmierzyć się z nieprzyjemną zimową aurą za oknem. Pewnie ten, kto ma swój samochód już jest przyzwyczajony do tego, iż w jakiś sposób trzeba przetrwać ten trudny czas i mieć dużo cierpliwości chociażby ze względu na warunki na drodze. Od tego jak przygotujemy nasz pojazd na ten zimowy czas zależy sporo. Jak zatem przygotować samochód na mającą nadejść pogodę? Przede wszystkim trzeba zacząć od kół, to pewnie dla niektórych oczywiste, natomiast trzeba koniecznie zobaczyć w jakim stanie jest ogumienie.

dywaniki samochodowe

Warto wiedzieć, że dobry bieżnik w oponie zimowej, który da nam bezpieczeństwo to przynajmniej 4 milimetry.Kiedy wynosi mniej, to z pewnością lepiej będzie użyć opony (opony Dębica) letniej, która w przypadku nowego bieżnika posiada jakieś 8 milimetrów co spowoduje, że opona lepiej trzyma się śliskiej nawierzchni. Przy okazji zmieniania opony należy sprawdzić czy koło zapasowe jak i narzędzia służące do wymiany opony są dobre. W zimie częściej pojawiają się dziury w jezdni co sprzyja przebijaniu się opon. Często zapominamy o tym, że podczas zimy mamy do czynienia z bardziej wilgotną aurą. Większych rozmiarów dywaniki samochodowe gumowe dadzą dobre zabezpieczenie przed roztapiającym się śniegiem i błotem pośniegowym przyniesionym na obuwiu do wnętrza pojazdu. Takie dywaniki (sprawdź naszą propozycję) samochodowe posiadają wyższe, gumowe krawędzie w ten sposób woda zostaje we wnętrzu, a nie moczy wykładziny na podłodze, na jakiej potem może tworzyć się dajmy na to pleśń. Oprócz tego wilgoć, która już znajdzie się w wykładzinie nie schnie tak szybko. Przez co po rozgrzaniu się samochodu w środku, wilgotność wzrasta i prowadzi do stałego parowania okien, w takich sytuacjach komfort jazdy nie jest najlepszy.

akcesoria samochodowe

Autor: Rick Flores
Źródło: http://www.flickr.com

Pewnie niektórzy takie rzeczy odrzucają na dalszy plan, jednak warto przed zimą sprawdzić jak przedstawia się temperatura krzepnięcia płynów, jeśli chodzi o układ chłodzenia. Można coś takiego wykonać w warsztacie samochodowym i nie zajmuje to zbyt długo, a możemy zaoszczędzić naszemu pojazdowi całkiem kosztownych awarii. Zagrożony jest silnik, gdzie w czasie niskich temperatur może dojść do pęknięcia na przykład głowicy. Jeżeli wszystko jest dobrze, to temperatura zamarzania płynu musi wynosić około -37 stopni. Jednak gdy chodzi o auta używane, może być z tym różnie. Do tego koniecznie trzeba wymienić płyn w spryskiwaczach na zimowy. Różne akcesoria samochodowe, takie jak płyny albo przyrząd do oczyszczania szyb ze śniegu i szronu, jaki też jest bardzo przydatny, kupimy w specjalistycznych punktach z akcesoriami do samochodów.