Bardzo często wybieramy odzież z drugiej ręki. Dlaczego tak właśnie jest, co optuje za tym wyborem. O co w tym chodzi?

przez | 26 lipca 2021
Second-handy, czyli popularne „lumpeksy” przeżywają aktualnie drugą młodość. Sklepy z niedrogą odzieżą są chwalone głównie przez osoby, które lubią być oryginalne, pragną wyróżniać się spośród innych. Second-hand obiecuje im taką możliwość, bo ubieranie się pod dyktando modnych marek odzieżowych jest mało unikalne i kreatywne.

secondhand

Autor: garycycles
Źródło: http://www.flickr.com
Generalnie second-hand i lumpeks, to jedynie najbardziej znane określenia. Inne są też używane i niezwykle kolorowe, jak ciucholand. Takie synonimy ukazują podejście, które było powszechne dawniej w postrzeganiu takich miejsc. Aktualnie rozmawiając o sklepach z odzieżą używaną zazwyczaj będziemy używali zwrotów neutralnych niż negatywnych. Przemianie jednak uległy nie tylko nazwy.

Zakupy

Autor: iStock
Źródło: iStock

Wygląd sklepu z ubraniami używanymi miał prawdziwą przemianę. Dawniej temat zakazany, aktualnie jeden z najważniejszych wątków poruszanych na forach dedykowanych modzie. Dzisiaj second-hand jawi się naprawdę klasowo. Są tam ubrania na wieszakach, przestronne przymierzalnie z ogromnymi lustrami, ogólnie lepsza atmosfera, która zupełnie nie przypomina tej dawnej. O second-handowych ciuchach, tych niespotykanych, „upolowanych”, z satysfakcją rozmawiają fashionistki na forach internetowych. Coraz znaczniejsza ilość kobiet mówi, że robi zakupy w sklepach z odzieżą używaną.

Więcej na ten temat: dobra hurtownia odzieży (zweryfikuj te opinie)

Coraz większej popularności zakupów w ciucholandach sprzyja moda na vintage, co znaczy stylizacje, które wykorzystują ubrania z różnych dekad.https://zdrowie-dom.pl/jonizatory-wody/86-jonizator-wody-aquator-silver-mini-4770313850130.html jonizator wody alkalicznejCiucholandy są takimi skarbnicami vintage. Na naszych ulicach można już dziś natknąć się na naprawdę wiele kolorowych stylizacji, zazwyczaj są to ubrania z ciucholandów. Kupić tam można ubrania wyjątkowe i unikane, dlatego czasem obowiązuje reguła „kto pierwszy, ten lepszy”. Jak mówią właściciele lumpeksów w hurtowniach z odzieżą używaną również spotkamy istne zatrzęsienie, gdyż coraz więcej firm stara się wprowadzać do swojej oferty znaczniejszą liczbę designerskich ciuchów. Kiedyś bowiem znaczyło bardziej o to, żeby tanio się ubrać. Obecnie również jest taki cel, ale po pierwsze liczy się trend i unikalność, a secondhandy zaspokajają jedno, jak i drugie – jest tanio i kolorowo.